Materiał "podwójnie pierwszy" - pierwsze zdjęcia z nową zabawką i o ile mnie pamięć nie myli pierwszy w życiu koncert z aparatem. Niby miało nas nie być, ale jednak byliśmy i zdecydowanie było warto! Po dwóch dniach przekopywania się przez zawartość karty pamięci ostatecznie zostało 66 klatek. Jak na pierwszy raz chyba mogło być gorzej :)

































































